Rocznica pierwszego transportu więźniów do obozu Stutthof

7 września 2013 r. na terenie Muzeum Stutthof w Sztutowie miały miejsce obchody 74. rocznicy pierwszego transportu więźniów do obozu Stutthof.

Prócz byłych więźniów w uroczystości wzięli udział przedstawiciele parlamentu, urzędów centralnych, samorządu, korpusu dyplomatycznego, sił zbrojnych, policji, straży granicznej, służby więziennej oraz straży pożarnej. Obecna była także młodzież szkolna wraz z nauczycielami oraz harcerze. Oprawę uroczystości i ceremoniał wojskowy zapewniły Kompania Reprezentacyjna i Orkiestra Marynarki Wojennej RP.

Zebranych powitał dyrektor Muzeum Stutthof Piotr Tarnowski, przekazując głos Kazimierzowi Badziągowi, byłemu więźniowi obozu Stutthof, który wygłosił przesłanie do zebranych, wyrażając swoje uczucia związane z dramatycznymi przeżyciami jakich doświadczył w obozie.

Jak co roku został odczytany Apel Poległych, oddano salwę honorową, złożono wieńce i wiązanki oraz zapalono znicze pod Pomnikiem Walki i Męczeństwa.

Główną uroczystość poprzedziła msza święta, którą odprawiono pod komorą gazową i krematorium byłego KL Stutthof, w miejscu, gdzie w roku 1946 odbyły się pierwsze uroczystości upamiętniające. Mszy przewodniczył były sztutowski proboszcz, ks. Kazimierz Czerlonek.

***

„Rzecz o liczbach”, z przemówienia dyrektora Muzeum Stutthof Piotra Tarnowskiego

Liczba – pojęcie abstrakcyjne, jedno z najczęściej używanych w matematyce. W powszechnym użyciu funkcjonuje jako oznaczenie ilości przedmiotów, rzeczy. Tyle definicja.

Trudno zaprzeczyć, wokół jest wiele rzeczy policzalnych, wyrażonych liczbą. Potrafimy też używać liczby sprytnie tak, by ukryć emocje i zamknąć historię, chowając ją za liczbą. Matematyczny opis jest bezpieczny, nikogo nie uraża, jest dyplomatyczny.

W opracowaniu dotyczącym historii obozu Stutthof przeczytamy: „Pierwszy transport więźniów, który przybył do wyznaczonego pod przyszły obóz miejsca w dniu 2 września 1939 r., liczył około 150 osób”. Liczba 150 – 150 osób, to 150 historii przerażenia, strachu, niepewności. W jednym zdaniu opowiedziana historia, w jednej liczbie ukryte dramaty ludzkiego życia.

Dziś spotykamy się, by uczcić ofiary tamtych wojennych zdarzeń, by wspominać dramat tamtych dni i by pamięć przetrwała kolejne lata. Ważne jest, aby nigdy nikomu nie wydawało się, że 150 osób to tylko liczba.

Liczb w naszych opracowaniach i historii tego miejsca jest wiele:

110 000 – zarejestrowani więźniowie w obozie Stutthof;
28 – państwa, których obywatele przebywali w obozie Stutthof;
3 000 – Łotysze, działacze konspiracji, osadzeni w obozie Stutthof;
859 – więźniowie deportowani do obozu Stutthof z Pawiaka;
4 432 – osoby deportowane z Warszawy po powstaniu w roku 1944;
50 500 – więźniowie pochodzenia żydowskiego, którzy byli obywatelami prawie wszystkich państw europejskich: Polski, Węgier, Litwy, Łotwy, Czech i Słowacji, Niemiec, Austrii, Francji, Turcji, Szwajcarii, Luksemburga, Liechtensteinu, Norwegii, Holandii, Belgii;
65 000 – ofiary obozu Stutthof;
2 077 – to liczba dni, przez które działał obóz Stutthof.

Liczby towarzyszą przekazywaniu historii, są odzwierciedleniem faktów ale skrzętnie ukrywają EMOCJE. Liczby nie zastąpią wspomnienia, spotkania, rozmowy. Z racji mijających lat jest o rozmowę coraz trudniej, gdyż odchodzą Bohaterowie tamtych dni. Pozostaje pamięć i wspomnienie ukryte w zdjęciach, filmach, zapisach rozmów, książkach. Musimy je pielęgnować, by dawały świadectwo historii, która się tutaj wydarzyła. By kolejne pokolenie nie zastanawiały się, czy 150 osób to dużo czy mało, by kolejne pokolenia wiedziały, że życie jest wartością nadrzędną, że każdy człowiek jest niepowtarzalną historią, którą niesie przez teraźniejszość i przyszłość. I że nikt nie ma takiego prawa ani mocy, by tę historię życia samowolnie przerywać śmiercią.

74 – to liczba lat, która nas oddala od dnia 2 września 1939 roku. Nieznana jest liczba lat, przez którą będziemy nieść prawdę o tym miejscu, z przesłaniem, by zbrodnie, które tu miały miejsce, nigdy się nie powtórzyły. Mam nadzieję, że jest to nieskończoność.

Galeria zdjęć